Czego nie trzeba robić w żałobie – o presji społecznej i prawie do własnego przeżywania straty
Żałoba jest procesem i przeżyciem indywidualnym. I choć często zdarza się, że społeczeństwo lub najbliższe otoczenie niejako wymusza na ludziach traktowanie straty jako czegoś „na pokaz”, nikt nie ma prawa mówić Ci, co masz robić. Poniższy artykuł powstał po to, by udowodnić, że żałobnik nie ma żadnych obowiązków wobec społeczeństwa.
Spis treści:
Czy w żałobie są rzeczy, których nie wypada robić?
W naszej kulturze przyjęło się, że osoby w żałobie powinny ubierać się na czarno i skromnie. Nie mogą również uczestniczyć w hucznych zabawach ani wydarzeniach o charakterze pozytywnym.
Niestety, w takim poglądzie jest sporo przesady. Bo czy żałobnicy nie mogą się uśmiechać? Nie mogą przeżywać żadnej radości? A jeśli tak, to przez jaki czas? Czy jest jakaś data graniczna, po przekroczeniu której życie może powoli wracać do normy?
Podobnych pytań jest bardzo dużo i trudno określić, skąd się wzięły. Najłatwiej byłoby uznać, iż wynikają one zarówno z kultury naszego regionu, jak i zwyczajów. Oczywiście nie ma w tym nic złego – do momentu jednak, gdy presja społeczna narzuca ludziom, jak mogą przeżywać stratę, a jak nie powinni tego robić.
Czego NIE musisz robić w czasie żałoby?
W trakcie żałoby nie musisz zastanawiać się nad tym, co pomyślą inni. Jest to Twoja prywatna sprawa, dlatego nikt nie ma prawa Cię oceniać. Bez względu na to, co osobiście sądzi o tak trudnym czasie dla człowieka.
Jeśli więc chcesz ubierać się na czarno, możesz to robić. Ale nie musisz! To samo tyczy się codziennych czynności. Nie ma nic złego w tym, że posłuchasz muzyki lub udasz się do kina na film. Jeżeli pomoże Ci to lepiej przeżyć stratę, jest to wręcz zalecane.
W sieci często można spotkać się z poglądem, że osoba pogrążona w żałobie powinna spędzać dużo czasu na rozmyślaniu i cierpieniu we własnych czterech ścianach. Jest to oczywiście absurdalne. Żałoba nie jest chorobą, ani stanem wymagającym izolacji społecznej. Wręcz przeciwnie. W tym czasie warto spotykać się z najbliższymi, ponieważ dzięki temu zyskujesz poczucie, że nie musisz przeżywać tego w samotności.
Prawo do indywidualnego podchodzenia do żałoby
Czy zatem jesteśmy w stanie stworzyć listę zaleceń i zakazów na czas żałoby? Możemy to co prawda zrobić, ale na pewno nie powinniśmy wywyższać tego do rangi zasad, których trzeba przestrzegać. Nikt nie ma prawa ich narzucać.
Każdy może indywidualnie podchodzić do śmierci bliskiej osoby. I to niezależnie od tego, co to faktycznie oznacza. Jeśli nie narusza to w żaden sposób przestrzeni osobistej drugiej osoby, nie może być mowy o presji bądź ostracyzmie.
Jak więc masz przeżywać stratę? To zależy wyłącznie od Ciebie! Jeśli potrzebujesz chwili wyciszenia, kontemplacji i ciszy, by pożegnać bliską osobę, zrób to. A jeśli jest odwrotnie i czujesz, że pomoże Ci częsty kontakt z innymi, płyta ulubionego zespołu lub wizyta w miejscu pełnym ludzi, nie musisz się krępować, ani obawiać się oceny społecznej. To wyłącznie Twoja sprawa.
Współpraca z zakładem pogrzebowym Mortis
Nie mamy prawa mówić Ci, jak masz podchodzić do żałoby, ale na pewno możemy pomóc we wszelkich sprawach związanych z organizacją pochówku. Zakład pogrzebowy Mortis zapewnia kompleksową ofertę, polegającą między innymi na wsparciu podczas kompletowania niezbędnych dokumentów i dopełniania formalności związanych z pogrzebem, jak również z przeprowadzeniem ceremonii.
Organizujemy pogrzeby tradycyjne, świeckie, z kremacją, a także wojskowe i wyznaniowe. Oferujemy trumny, urny i wiele usług dodatkowych, związanych na przykład z wynajmem sali pożegnań, współpracą z Mistrzem Ceremonii i przygotowaniem oprawy kwiatowej oraz muzycznej. Po więcej szczegółów zapraszamy na naszą stronę internetową. Zachęcamy ponadto do kontaktu telefonicznego lub poprzez wiadomość e-mail. Prowadzimy także całodobowe pogotowie pogrzebowe.
Materiał partnera
Spółka cywilna a spółka jawna – co wybrać?
Forma prowadzenia działalności gospodarczej bywa wybierana w zależności od potrzeb przedsi…

