Instagram to obecnie jedno z najpopularniejszych mediów społecznościowych na świecie. Użytkownicy prześcigają się w liczbie polubień i niekiedy padają oskarżenia o nieuczciwe kupowanie lajków na Insta. Czy da się sprawdzić na ile realne są serduszka pod zdjęciami? Nigdzie w sieci nie znajdziecie profesjonalnego narzędzia, dzięki któremu będzie można dokonać obiektywnej i rzetelnej oceny tego, czy ktoś kupuje lajki na Instagramie czy nie. Nawet jeśli ktoś oferuje, odpłatnie oczywiście, takie narzędzie, na pewno nie możemy liczyć, że ta metoda pozwoli odpowiedzieć rzetelnie na pytanie, czy ktoś kupił lajki. Nic nie zastąpi nam naszego mózgu. Mimo, że występują liczne opisy i schematy na sprawdzenie zwiększonej liczby lajków, to rzadko kiedy jest to metoda miarodajna. Na przykład często pojawia się w Internecie sugestia, żebyśmy porównali ilość followersów do ilości lajków. Oczywistym dla piszącego o tej metodzie jest to, że zbyt duża ilość lajków, podłóg małej ilości followersów jest, no co najmniej podejrzana. Metoda ta ma jedną wadę logiczną. Nie trzeba być followersem, żeby lajkować.

Jak sprawdzić czy ktoś kupuje lajki?

Taka metoda może jednak zadziałać w drugą stronę. Kiedy chcemy ustalić, czy dany użytkownik zakupił followersów. Jeśli ilość polubień zdjęć jest bardzo mała, podług ilości followersów, możemy z czystym sumieniem rozważyć, że ta osoba dokonała zakupu pakietu obserwujących.

Prostą metodą, ale również taką, która bardziej może nam pomóc stwierdzić, że coś jest nie tak, a nie pozwoli ustalić na pewno, że prowadzono zakup lajków, jest metoda na oko. Zanim zaczniemy korzystać z aplikacji, zobaczmy wśród zdjęć użytkownika czy są zdjęcia wyróżniające się w ilości lajków, a jeśli tak, czy może zachodzić jakaś przyczyna po temu. Zdjęcie jest takie same jak inne, ale ma 100 krotnie więcej polubień? Coś tu jest nie tak.

Jak sprawdzić czy ktoś kupował lajki na Instagramie? – Krok po kroku

Żeby dowiedzieć się, czy dany użytkownik zakupił lajki na Instagramie, powinniśmy wykonać kilka prostych kroków. W pierwszej kolejności powinniśmy skorzystać z narzędzia pn.: „Social Blade”. Przy pomocy tej aplikacji internetowej możemy prześledzić konto użytkownika i dokonać kilku obserwacji, które już w pierwszej kolejności pomogą nam ustalić, może nie tyle rzeczywistą ilość zakupionych lajków, ile to że taki proceder rzeczywiście miał miejsce. Aplikacja ta pozwala nam na sprawdzenie przyrostu obserwujących dane konto followersów. Podkreślam, że nie jest to metoda miarodajna, ale jeśli użytkownik jednego dnia ma przyrost liczby obserwujących na poziomie równym +1000, a w innych dniach +2, +4 czy nawet +20, to możemy powiedzieć, że coś tu jest nie tak, że to nie jest prawdziwe, że to nie jest naturalne i od razu mamy odpowiedź, ktoś robi nas w konia. Stwierdzenie, że ktoś robi nas w konia, nie jest na pewno profesjonalne, ale proceder zakupu lajków także profesjonalny nie jest.

Zobacz też: Jak dodać zdjęcie na Instagram z komputera

Czy ktoś kupuje followersów?

W drugiej kolejności porównajmy liczbę lajków pod zdjęciem, które wstawione zostało w dniu, kiedy przypływ followersów nienaturalnie zwyżkował. Jeśli ma ono więcej lajków niż inne zdjęcia, wstawione wcześniej, możemy podejrzewać, że tak samo jak dokonano zakupu followersów, tak samo dokonano zakupu lajków.

Kolejna aplikacja, która pomoże nam ustalić, czy dany użytkownik kupował lajki to aplikacja Hypeauditor. Ta aplikacja, dzięki danym demograficznym pokaże nam źródło kont użytkowników, którzy dane konto obserwują. Jeśli część z nich jest z Chin, to mam niezbyt dobrą informację.

Jak udowodnić zakup followersów?

Zachęcam do samodzielnego poszukiwania metod sprawdzania lajków. Powyższe metody, wraz z dostępnymi narzędziami, to pewne i miarodajne wskaźniki. Tak jak żaden kupiony followers nie jest wart wydanych pieniędzy, tak żadne narzędzie internetowe, bez udziału naszego mózgu nie ustali za nas czy lajki są kupione, czy po prostu zdjęcie jest tak dobrze pozycjonowane, że stanie się gwiazdą Internetu.

Zobacz też:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Asystent Google – co powinieneś o nim wiedzieć?

Od dosyć dawna mamy możliwość używania sztucznej inteligencji, naszego wirtualnego asysten…