Home Biznes Suchmaschinenoptimierung czyli SEO i pozycjonowanie po niemiecku
Biznes - 14 października 2022

Suchmaschinenoptimierung czyli SEO i pozycjonowanie po niemiecku

Z racji bliskiego sąsiedztwa z Niemcami, coraz częściej rozpatrujemy pod różnymi kątami próby ekspansji rynku sąsiadów zza Odry. Oczywiście mowa tutaj o rynku internetowym. Najpierw pandemia, a teraz kryzys gospodarczy – oba te czynniki znacząco wpłynęły na nasze starania podbijania kolejnych rynków, które mogą przełożyć się realnie na zarobek firmy. Co próbujemy sprzedawać Niemcom? Praktycznie wszystko. Najlepiej mają się jednak usługi i artykuły budowlane.

Wbrew pozorom, szanse na zdobycie rynku niemieckiego mają wszystkie polskie firmy, które są w stanie sprostać wymaganiom logistycznym i formalnym (sprzedaż, wysyłka, transport, działalność w DE). Nie można założyć, że w uprzywilejowanej pozycji znajdują się wyłącznie mieszkańcy terenów przygranicznych. Jak jednak dotrzeć z ofertą do niemieckojęzycznych klientów? Stroną internetową, która znajduje się wysoko w wyszukiwarce. A co zrobić, by strona rzeczywiście była wysoko w niemieckiej wersji Google? Pozycjonować i przyłożyć się do SEO.

Niemiecki użytkownik internetu – kto to taki

W Niemczech żyje około 82 mln mieszkańców. Szacuje się, że użytkownicy internetu stanowią nawet 95% tej liczby. Co więcej, wielu Niemców codziennie korzysta z internetu na różne sposoby – w pracy, w domu, w czasie wolnym, z telefonów, komputerów, tabletów. Wielu mieszkańców Niemiec ma po kilka telefonów komórkowych, na których również korzystają z internetu. Według badań, przeciętny Niemiec dziennie spędza w internecie od 4 do 5 godzin. To bardzo dużo, jednak jeśli interesuje nas potencjał, to te liczby powinny napawać nas optymizmem.

Niemieccy użytkownicy lubią dobry, unikatowy, rozbudowany content. Ważne jest, by użytkownik dostał dokładnie to, czego szuka i by strona internetowa w miarę możliwości wyczerpywała temat zagadnienia z jakim przyszedł do wyszukiwarki użytkownik. Trzeba się więc mocno natrudzić, by takiego usera zadowolić i zatrzymać na stronie, a potencjalnego leada zamienić w Klienta.

Pozycjonowanie w niemieckim google.de

Podobnie jak w większości europejskich krajów, najpopularniejszą wyszukiwarką wśród mieszkańców Niemiec, jest oczywiście Google. Szacuje się jej udział na około 85% wszystkich wyszukiwań. Liczba ta jest jeszcze większa w przypadku wyszukiwań na mobile’u, gdzie dochodzi do niemal 98%.

Dobra, nowoczesna, szybka strona internetowa to absolutne minimum z którym możemy startować. Odpowiednia optymalizacja strony internetowej powinna pozwolić nam na poprawienie wyników w wyszukiwarce. Zanim jednak rozpoczniemy prace optymalizacyjne czy pozycjonowanie stron na Niemcy, konieczne będzie wykonanie szczegółowej analizy fraz kluczowych.

Dogłębna analiza fraz kluczowych pozwoli wyodrębnić najmocniejsze frazy oraz tzw. słowa kluczowe z długiego ogona. Na podstawie wyników tej analizy, będzie możliwe przygotowanie planu promocji. Jest to bardzo ważny i często zaniedbywany element strategii pozycjonowania na Niemcy – wielu przedsiębiorcom, którzy nie znają specyfiki branży, wydaje się, że wystarczy polską stronę przetłumaczyć na język niemiecki i gotowe. Nic bardziej mylnego. Sama poprawność tłumaczenia nie załatwia sprawy – trzeba jeszcze dobrać odpowiednie frazy, a jak wiemy, język niemiecki bogaty jest w wyrazy bliskoznaczne i synonimy. Trzeba wiedzieć jakich słów używać, by odnieść sukces.

Perfekcyjny język niemiecki to klucz do pozycjonowania w Niemczech

Ustaliliśmy już, że samo przetłumaczenie treści na język niemiecki to za mało. Konieczne jest przygotowanie odpowiedniej struktury treści na stronie w oparciu o analizę fraz kluczowych. Gdy już to mamy, należy przygotować oryginalny wartościowy i mocny content. Bezsprzecznie trzeba zadbać o poprawność językową – błędy gramatyczne czy tym bardziej ortograficzne są niewybaczalne. Treści powinien stworzyć tzw. native speaker, który biegle posługuje się językiem niemieckim. Oczywiście może to być osoba, która po prostu nauczyła się języka niemieckiego, jednak powinna znać ten język na tyle dobrze, by operować nim w oparciu również o kulturę, specyfikę regionu i obszaru działalności o której ma pisać.

Każda niedoskonałość językowa może odbić się rykoszetem i spowodować tragiczne w skutkach działania, jak chociażby utrata wiarygodności firmy czy złe opinie.

Długi ogon wyjątkowo lubiany w Niemczech

Brzmi dziwnie, ale jest to bardzo prawdziwe stwierdzenie. Frazy z tzw. długiego ogona są mocą niemieckiego pozycjonowania. Wynika to między innymi z bogatego słownictwa i zróżnicowania. W języku niemieckim funkcjonuje bardzo dużo synonimów i wyrazów bliskoznacznych. Ogromnym wyzwaniem jest dobranie słów kluczowych w komunikacji z klientem oraz w przygotowywaniu materiałów na stronę czy do sklepu. Decyzje o tym jaka fraza będzie najlepsza, najczęściej podejmuje specjalista SEO po przeanalizowaniu danych.

Popularność fraz z długiego ogona wynika również z precyzji Niemców – zadają oni dużo konkretniejsze i rozbudowane zapytania, niż przedstawiciele większości narodów. Dzięki temu, wyszukiwarka zwraca im trafniejsze wyniki, a Ci otrzymują odpowiedzi. Język i jego poprawność jest w pozycjonowaniu na Niemcy kluczowy.

Czy pozycjonowanie w niemieckiej wyszukiwarce różni się od tego w Polsce?

Zasady są takie same – dobra treść, zoptymalizowana strona, troska o technikalia. Sposoby jednak są różne – zdobywanie linków (link building) jest po stronie niemieckiej trudniejszy, wymaga większego nakładu pracy i finansów, przynosi jednak znakomite rezultaty. Jaka jest podstawowa różnica? Cena pozycjonowania. To, co można zrobić w Polsce za przyzwoite pieniądze, w Niemczech jest praktycznie nieosiągalne w podobnej cenie. Biorąc pod uwagę niemieckie pozycjonowanie, trzeba liczyć się z dużo większymi budżetami. Warto to jednak zrobić, ponieważ zwrot z inwestycji jest solidny.

Czy niemiecka domena jest obowiązkowa?

Nie, ale jej posiadanie daje ci większe możliwości. Nie chodzi tu tylko o rozpoznanie domeny przez roboty Googla – posiadanie domeny przyda się do założenia skrzynki pocztowej z niemieckim rozszerzeniem, która w większości przypadków jest niezbędna do pozyskiwania linków w postaci wpisów czy komentarzy na forach. Ponad to podnosi wiarygodność strony internetowej i prezentuje się zdecydowanie lepiej niż kombinacja adresstrony.pl/de, prawda?

Pamiętaj, że język niemiecki funkcjonuje nie tylko w Niemczech, ale i kilku innych krajach, np. Austrii czy Szwajcarii. Jest szansa, że jeśli znajdziesz się wysoko na pewne niemieckie frazy, dotrzesz ze swoją ofertą również do mieszkańców tych krajów. Jeśli ogarniesz temat logistycznie – kolejne fantastyczne rynki przed Tobą!

Sprawdź również

Praca w social media – plusy i minusy, które musi poznać każdy

Jedną z bardziej przyszłościowych profesji jest praca w social media. Dla wielu jest to za…