Skracanie linków to przydatne ułatwienie, które warto wykorzystać, jeżeli zależy nam na tym, aby linki były łatwiejsze do zapamiętania i po prostu zajmowały mniej miejsca. Krótsze linki wyglądają o wiele lepiej i są także dużo łatwiejsze do przepisywania, jeżeli z jakichś powodów nie możemy ich od razu skopiować.

Jak skrócić link?

A więc jak skrócić link? Od razu powiem, że aby to zrobić, nie musimy nic płacić. Korzystanie ze stron umożliwiających zmianę linków jest całkowicie bezpłatne, a także łatwe i przyjemne. Zmniejszenie długości odnośnika umożliwia cała masa stron, na przykład Bitly.com. Jest to też chyba najłatwiejszy sposób na skracanie linków. Po wejściu na stronę od razu możemy to zrobić, wpisując w okienko adres www, który chcemy skrócić. W tym celu nie musimy się nigdzie rejestrować. Natomiast założenie konta na Bitly.com daje nam szeroki wachlarz możliwości. Po zarejestrowaniu się i zalogowaniu do serwisu możemy sprawdzić statystyki wszystkich skróconych linków. Oprócz danych informujących nas o liczbie kliknięć, mamy dostęp do danych geograficznych informujących nas, z którego miejsca na Ziemi odwiedzono naszą stronę.

Zobacz też: Jak stosować breadcrumbsy na stronie www?

Bitly, TinyURL, a kiedyś Goo.gl – narzędzia do skracania linków online

Google także udostępniało jeszcze do niedawna swoje narzędzie do skracania linków i, co ważne, również było ono darmowe i proste w obsłudze. Działało ono na takiej samej zasadzie, jak Bitly, czyli musimy wpisać w odpowiednie pole adres, który chcemy skrócić. Następnie klikamy przycisk ”Shorten URL” i mamy już krótszy adres. Mowa tutaj oczywiście o goo.gl, które zdecydowano się zamknąć. Google, podobnie jak Bitly, zapewniało nam funkcję dzięki której możemy sprawdzić statystykę skróconych adresów. Mamy dostęp nie tylko do źródeł kliknięć. Możemy również zobaczyć, na jakim urządzeniu kliknięto w link. Jest to funkcja znana z Youtube, gdzie pozwalała autorowi filmu sprawdzić, z jakiego sprzętu został odtworzony jego film i ile razy. Tutaj to działa praktycznie na takiej samej zasadzie. Możemy zobaczyć, ile mamy ”odwiedzin” na naszej stronie ze smartfona, ile z tabletu, a ile z komputera stacjonarnego/laptopa.

To jeszcze nie koniec, przejdźmy teraz do chyba najprostszego ze wszystkich urządzeń do skracania linków. Jest nim TinyURL. Nie zawiera ono zbędnych bajerów ani ”udogodnień”, tylko skupia się na podstawowej funkcji, czyli na skracaniu. W TinyURL nie znajdziemy możliwości oglądania statystyk skracanych linków, ale za to możemy dodać do skróconego linku swoją własną nazwę, po wpisaniu jej we właściwe pole.

Zobacz też:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Asystent Google – co powinieneś o nim wiedzieć?

Od dosyć dawna mamy możliwość używania sztucznej inteligencji, naszego wirtualnego asysten…