Taksówki wirusowo walczą o klientów

Czerwiec 10th, 2016 taksówka

O tym, że marketing coraz mocniej przenosi się ze świata anonsów reklamowych w gazetach i na słupach ogłoszeniowych do wirtualnej rzeczywistości świadczy przykład rynku przewozowego w Polsce. Obecnie trwa zażarta walka o klienta między kilkoma przewoźnikami.

Warto dodać, że walka ta toczy się głównie w Internecie, co już na starcie zostawia w tyle konkurencję. Korporacje powzięły się zadania zachęcenia do skorzystania ze swoich usług przy pomocy aplikacji mobilnych. Prym na tym polu wiodą UBER, mytaxi czy itaxi, a korporacje taksówkarskie dostają białej gorączki na samą myśl o tego typu praktykach…

UBER znienawidzony przez korporacje

Wystarczy przypomnieć, że nie dalej jak kilka miesięcy temu jeden z pojazdów popularnego UBERa został oblany farbą, co miało odstraszyć potencjalnych klientów. Oczywiście z odsieczą znów przyszedł Internet, przy pomocy którego cała sprawa nabrała rozgłosu i w konsekwencji UBER więcej zyskał niż stracił.

e-Marketing szansą dla każdego

Jak na dłoni widać więc, że nawet w przypadku rynku taksówkarskiego, który niekoniecznie kojarzy się z nowoczesnością i powiewem świeżości rewolucję zdziałać można przy odpowiednim wykorzystaniu marketingu w sieci.

Marketing wirusowy, który z założenia ma sprawić by kolejne osoby zachęcały się między sobą do korzystania z usług danej firmy, świetnie został użyty przez mytaxi i ubera. Za pomocą tych aplikacji możemy zyskać bonusowe pieniądze do wykorzystania u przewoźników… Pod warunkiem, że zachęcimy znajomych do skorzystania z aplikacji 😉

Biznes czy e-biznes?

Ciekawe i skuteczne rozwiązania zakresu reklamy online nie są więc, w żadnym wypadku, zarezerwowane dla branż XXI wieku! Traktujmy je więc jako szansę dla każdego rodzaju biznesu, bo wszystko zależy od naszej kreatywności.

Każdy biznes, może się przecież przerodzić w e-biznes 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie